FANDOM


Ad287bc25c6745bdbc4d1591981a590b
Pamela Winston
Informacje biograficzne
Data urodzenia 21 grudnia 1962 r.
Status krwi mugolska
Tytuł(y) Pomylony Melon
Wygląd zewnętrzny
Kolor oczu piwne
Kolor włosów brązowe
Rodzina
Rodzina Oliver Winston † - ojciec

Miley Winston † - matka

Alexis Ward (kuzynka), Carlisle Ward (wuj), Liv Ward (ciotka)

Zdolności magiczne
Różdżka kasztan, włos z ogona centaura, 10 i 3/4 cala
Dom

Gryffindor

Przynależność Drużyna Quidditcha

Treść cytatu

Autor cytatu

Biografia Edytuj

Cudowny zimowy poranek 21 grudnia 1962 roku, w którym na świat przyszła mała Pamela, był bardzo szczęśliwy dla rodziny Winstonów. Miley Winston, kobieta o wielkim poczuciu humoru i wiecznym uśmiechu na ustach, od dawna marzyła o córeczce. Jej mąż, zwykle stanowczy i stały, poważny we wszystkim co robił, potrafił roztopić się tylko i wyłącznie pod spojrzeniem żony. Nawet tym pobieżnie rzuconym. Jednak kiedy zobaczył to małe, pomarszczone stworzenie, poczuł w swym sercu ciepło. Niestety dobre chwile nie trwały długo, a rodzice dziewczynki zginęli, gdy ta miała dwa lata. Wtedy zaś zaopiekowało się nią wujostwo.

Liv Ward, wiecznie zapracowana i kochająca, oraz Carlisle Ward, idealny opiekun rodziny, zajmujący się wszystkimi ważnymi sprawami, stanowili dobrze zorganizowane małżeństwo. Mieli jedno dziecko: córkę o imieniu Alexis. Kiedy do Liv dotarła wiadomość o śmierci siostry i tym, że nie ma co zrobić z biedną Pamelą, postanowiła przyjąć ją do swej rodziny. W ten oto sposób Pam wychowała się z wujostwem, które obdarzyło ją tak wielką miłością, iż właśnie przy nich odnalazła swój nowy, prawdziwy dom. Nie pamiętała rodziców prawie wcale. Z Alexis dogadywała się świetnie, dzieliła z nią pokój (choć nie musiała) i traktowała ją jak siostrę. Mieszkała na wsi, gdzie obok domu znajdowało się niewielkie jezioro, w którym lubiła pływać oraz lasek, będący źródłem wielu niezapomnianych przygód. W tej sielskiej atmosferze minęło jej kilka lat życia.

Coś zmieniło się dopiero, gdy ukończyła jedenaście lat i dowiedziała się, że jest czarownicą. Od pierwszej chwili czuła się niebywale podekscytowana. Nie myślała o jakiejkolwiek odpowiedzialności, chciała od razu zacząć poznawać możliwości, jakie są związane z odkryciem nowego magicznego świata. Na szczęście wujek i ciotka po pierwszym szoku oraz niedowierzaniu... zaakceptowali i pomogli małej, pełnej optymizmu dziewczynce przygotować się do swej nowej tajemnej edukacji. Nawet jej kuzynka, mimo pewnej początkowej zazdrości,zaraz się otrząsnęła i zaczęła wspierać ją jak tylko mogła.

Co dalej? Szkoła. Która nadal trwa. W Hogwarcie Pamela nie zawsze skupia się na nauce, niezmiennie ciągnąc do przygód i sekretów, mogących się kryć w murach tego starego zamku. Stara się rozsiewać pozytywną energię dookoła i przejść przez kolejne lata nauki tak, by być nie tylko zapamiętaną, ale by i ona miała co wspominać i do czego wracać. Najważniejsze to nie nudzić się, a o konsekwencjach można pomyśleć kiedy indziej... albo najlepiej by myślał o nich ktoś inny. Życie jest za krótkie, by marnować je na zamartwianie się!  

Relacje Edytuj

Vilia Edwards Edytuj

Koleżanka od wygłupów i kłopotów. Do niej zawsze może się zwrócić z wszelkimi debilnymi pomysłami, które Ślizgonka na pewno z chęcią z nią zrealizuje.

Livia Edwards Edytuj

Siostra bliźniaczka Vivi. Często ją spotyka, bo to siostra bliźniaczka Vivi. Ale mimo że to siostra bliźniaczka Vivi, to chyba nigdy nie zamieniły nawet słowa. A nawet jeśli, to było to krótkie, nie to co z jej siostrą bliźniaczką Vivi.

David o'Connell Edytuj

Gryfon, który wydaje jej się niebywale urokliwy. Chce mu jakoś pomóc i go pocieszyć, ponieważ chłopak wygląda na wiecznie spiętego i smutnego. Stał się jej najnowszą ofiarą, z której chce zrobić przyjaciela, by zobaczyć jak niewymuszenie się uśmiecha.

Tomas Duncan Edytuj

Bardzo miły Puchon, który nigdy jej nie odmawia, nawet jeżeli chodzi o lot na szczyt wieży Gryfonów, w celu przytwierdzenia na nim patyka (wieża Gryffindoru musi być najwyższa!). A to wszystko pomimo lęku oraz niezwykle słabych umiejętności latania na miotle.

Bertram Smith Edytuj

Starszy o rok kolega z tego samego domu, który bywa nadopiekuńczy i nie rozumie pogoni za przygodami Pameli oraz jej rwania się do wolności.

Wygląd Edytuj

Poważne 149 centymetrów wzrostu. Choć możliwe, że brązowe, kręcone włosy, które lubią odstawać na wszystkie strony, dodają jej jeszcze parę. Wiecznie ma je ścięte krótko, by zbyt wiele rzeczy się w nich nie zaplątywało... jednak to nie działa. Co chwila są w nich jakieś patyki, raz nawet nietoperz się zabłąkał... Cóż poradzić. Co poza tym? Piwne oczy, które mogą różnie wyglądać zależnie od światła oraz całkiem proporcjonalna sylwetka, nie zaś jakiś wychudzony patyk. Pamela nos ma prosty, piegów nie posiada, a jej pełne usta są wiecznie uśmiechnięte.  

Ze stylu ubierania się, to gdy nie musi nosić mundurka, ubiera się jak najprościej i najwygodniej. W końcu nie we wszystkim będzie się dało wspinać po drzewach czy odkrywać tajemne podziemne tunele. A zawsze trzeba być na to gotowym.  

Usposobienie Edytuj

Wiecznie uśmiechnięta dziewczyna. Woli doszukiwać się jasnych stron sytuacji, niż cokolwiek opłakiwać. Mówi co myśli, lubi wyzwania i rywalizację. Często się rozprasza i żyje we własnym świecie, lecz czasem jak coś sobie poweźmie, to odcina się od wszystkiego i skupia na osiągnięciu tej jednej rzeczy. Choć zazwyczaj chodzi o jakąś pierdołę, nigdy nie wiadomo, co ją tak włączy. Co poza tym? Lekkomyślna i naiwna, łatwo ją namówić do czegokolwiek i w coś wrobić. Zwłaszcza że czasami odznacza się również wyjątkową głupotą. Jak to się mówi? Granica między odwagą a głupotą jest bardzo cienka? Tak, chyba coś takiego. No, to cóż, tutaj ta granica w ogóle nie istnieje. Pamela do tego jeszcze jest zawsze szczera, nienawidzi kłamać i woli siedzieć cicho, uparcie zapierając się, że „i tak nic nie powie”. Nie lubi także niesprawiedliwości i chciałaby bronić praw innych. Jak była mała, marzyła, że kiedyś będzie jak superbohater, stający w obronie słabszych. Wierzyła, że będzie kimś potrzebnym światu. Jakoś w końcu musiała pożytkować swoje niekończące się pokłady energii. Co za nimi też idzie - brak jej cierpliwości, a wesołe usposobienie prowadzi nieraz do wielkiej nieostrożności. Hmm... Cóż mogę dodać. Kieruje się swoją intuicją, która nieraz lubi wyprowadzić ją na manowce, nie przepada za zimnem, całkowicie oddając się upałom, ciągnie do ryzyka i sekretów oraz jest niepoprawnie nieodpowiedzialna. Zero w niej oszczędności, wiele za to dobrych zamiarów, uczciwości i niewinności. Taka z niej wylewna i spontaniczna Gryfonka, która najlepiej odnajduje się w nieogarniętym bałaganie, który wokół siebie naumyślnie tworzy.  

Zdolności magiczne Edytuj

Nieszczególne. To słowo pasuje idealnie. Jedynie latanie zdaje się być jej specjalnością. Poza tym nie wyróżnia się za bardzo w niczym, w wielu rzeczach radzi sobie wręcz poniżej przeciętnej, nie zaś przeciętnie. Zaklęcia jednak jakoś jej idą, a zielarstwo i opieka nad magicznymi stworzeniami to coś, co już opanowała na całkiem niezłym poziomie.